Komiksowa podróż po XX wieku z ekipa niesamowitych bohaterów

Mina Murray i inni

Liga Niezwykłych Dżentelmenów. XX stulecie to trzeci tom komiksów autorstwa Alana Moora (fabuła) i Kevina O’Neilla (ilustracje). Tym razem ekipa Miny Murray, składająca się ze słynnych bohaterów książek i filmów przygodowych, wyruszy na eksplorację XX wieku. Po wcześniejszych dwóch tomach, które były ze sobą spójne pod względem narracji, mamy wyłamanie w konwencji, zwłaszcza, że pojawi się bardzo dużo nawiązań do świata komiksu, z którym czytelnik winien się zaznajomić przed lekturą, lub chociaż przypomnieć sobie główne wątki z wcześniejszych. Dodatkowo podnosi się poziom wtajemniczenia, ponieważ spotykane postaci nie są tak łatwe do rozpoznania jak wcześniejsze. Wśród wspomnianej plejady mamy chociażby Orlando (z książek Virginii Wolf), Prospero, Andrew Nortona, Vince’a Dakena, Aleistera Crowleya czy Kosmo Galliona. Jeśli ich nie znacie, warto sprawdzić kim są, lub spróbować przeczytać komiks dwukrotnie, by natknąć się na niewielkie, wcześniej pominięte wskazówki w ilustracjach. Jak wiedzą wszyscy fani serii, Liga Niezwykłych Dżentelmenów zawsze nagradza wielokrotne czytanie.

Co nie wybija się na pierwszy rzut oka, ale jest niezwykle istotne w eksploracji fabuły to sposoby na badanie nieśmiertelności lub przesunięć granic śmierci. Zarówno Mina jak i Allan mają w tym zakresie spore doświadczenie, jednak w tej części bardziej niż w innych bohaterowie przestrzegają czytelnika, że owa nieśmiertelność jest bardziej przekleństwem niż błogosławieństwem. Życie ma więcej sensu, ponieważ należy do ulotnych, trzeba o nie bardziej dbać i czynić je ciekawszym. Paradoksem jest, że Allan ucieka w głębokiej depresji w narkotyki, by zagłuszyć swoją codzienność. Tak, nawet w futurystycznej fantastyce, w której ludzie mogą żyć wiecznie znajdziemy czas na stany nieświadomości i walkę z niekończącą się nudą. Kulminacyjny moment nastąpi podczas wizyty w latach 60. XX wieku, kiedy lekkomyślność Allana doprowadzi do dziwnego zbiegu okoliczności, w którym Voldemort i Olivier Haddo będą się atakować na płaszczyźnie astralnej.

Komiks, który skłania do myślenia


Nie bez powodu obydwaj twórcy mają tak dobre poszanowanie w świecie komiksów, udaje im się wplatać w historię wiele złożonych pomysłów, bez przekształcania głównej historii w wyjątkowy, indywidualny problem. W trzecim tomie bardzo ważnym, aczkolwiek nie duszącym fabuły, jest motyw z przemianami Oliviera, które czyni przekształcając się z kobiety w mężczyznę co kilka lat, ciesząc się niezmiernie z każdego ciała, w którym się znajduje. Po tym, kiedy emocje po czytaniu tomu miną, pozostaje jeszcze sporo do przemyślenia. Ta odsłona Ligi nie będzie wyjątkiem.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Autor

biuro@seodot.pl